::. Pomorze Zachodnie .:: Dzisiaj jest
AUTO-ŚWIST
Strona Główna | Samorządy  :: Gminy  :: Miasta  :: Powiaty | Informacja Publiczna  :: Biuletyny BIP  :: Instytucje i Urzędy Państwowe  :: E-urzędy  :: Lokalne centra certyfikacji  :: Przetargi  :: Związki  :: Stowarzyszenia  :: Kościoły i Związki wyznaniowe  :: Uczelnie | Biznes  :: Gospodarka Morska  :: Rolnictwo  :: Transport  :: Komunikacja  :: Usługi  :: Motoryzacja | Kultura i Rozrywka  :: Książnice i Biblioteki  :: Muzea i Wystawy  :: Teatry  :: Kina | Nasz Region  :: Ludzie Regionu  :: Reportaże  :: Publicystyka  :: Wywiad z...  :: Wydarzenia  :: Sport  :: Media | Ogłoszenia | Turystyka i Wypoczynek | O nas | Hity Serwisu  :: Gorący temat |

Nowe Pomorze Zachodnie już za...

Zapraszamy również na pomorzezachodnie.tv-polska.eu

dni
godzin
minut
sekund
::. Szukaj w serwisie:   Po wyników
..:: Biznes ::..
Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie
Ważne telefony
ZWiK Szczecin




..:: Instytucje ::..
Urząd Wojewódzki w Szczecinie
Urząd Miejski w Szczecinie
Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie
Urząd Miasta Świnoujścia

« Wstecz

Bitwa o Bałtyk
PiąTek 15 Lipiec 2005

Z dala od niezwykle fascynujących polską opinię publiczną tematów czyli gejowskich parad i odnajdywania kolejnych agentów nastąpiło . . . zbliżenie w stosunkach polsko – rosyjskich. Miało ono miejsce w Szczecinie podczas posiedzenia Rady Państw Morza Bałtyckiego, w którym wzięło udział 11 ministrów spraw zagranicznych w tym oczywiście wymienionych Polski i Rosji. Rada oceniła , że w najbliższych latach region ten będzie jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów Unii Europejskiej co przy odpowiednim podejściu może dobrze rokować dla Polski. Przy odpowiednim podejściu . . .

Wspomniane wyżej ocieplenie w stosunkach polsko – rosyjskich nastąpiło podczas spotkania ministrów Adama Rotfelda i Siergieja Ławrowa, którzy w spokoju, bez histerii i przypisywania sobie historycznych win podsumowali, ostatnie wydarzenia medialne. „Mam wrażenie, że w Moskwie dokonano pewnej rewizji spraw dotyczących stosunków dwustronnych. Moskwa chce poprawy stosunków z Polską” – powiedział Polski min. spraw zagranicznych Adam Rotfeld. Wtórował mu jego rosyjski partner min spr. zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow, który twierdził, że „Rosja chce rozwijać dobrosąsiedzkie stosunki z sąsiadami, w tym z Polską. Przeszkadza nam sztuczne rozpalanie namiętności, często są to problemy wydumane”. Nic dodać nic ująć. Samoobrona od dłuższego czasu powtarza ,żeby „historię zostawić historykom” i zająć się współpracą gospodarczą z której płynąć może o wiele większa korzyść niż z dyplomatycznych wojenek wywoływanych przez media. Jeśli wspominamy media to oczywiście żadne centralne media nie zająknęły się nawet o spotkaniu ministrów i przyjaznych wypowiedziach w obie strony. Bo i po co ? Lepiej gdy realizujące interesy wojujących amerykańskich neokonserwatystów media w Polsce czyli Gazeta Wyborcza i TVN urządzają sobie festiwal czarownic i histerię polsko – rosyjską. W czyim gospodarczym i politycznym interesie można by zapytać ale wydaje się to zbyteczne...

To, że Morze Bałtyckie staje się ważnym czynnikiem w stosunkach międzynarodowych świadczyć może niedawne spotkanie w Nowo-Ogariowe pod Moskwą , gdzie Putin i Blair wypowiadali się niezwykle ciepło o budowie Gazociągu Północnego, którym po dnie Bałtyku popłynie gaz do całej Europy Zachodniej. Tak tak, warto dodać, że po wcześniejszych zapowiedziach o współpracy pomiędzy Niemcami a Rosją budową tego gazociągu zainteresowane są już oprócz rosyjskiego Gazpromu i niemieckich koncernów BASF oraz Ruhrgas także francuski Gaz de France, holenderski Gasunie, norweski Norsk Hydro czy właśnie British Petroleum. Jest to kolejny kubeł zimnej wody na tzw polityków polskich, którzy po niedawnych przegranych referendach konstytucyjnych w Holandii i Francji zaczęli bredzić o „osi polsko- brytyjskiej” która miałaby być przeciwwagą dla osi francusko-niemieckiej...Ile lat będziemy zmuszeni być jeszcze pod rządami zakompleksionych, niedouczonych, bujających w obłokach polityków, dla których czasy zaborów sa wciąż żywe. Ludzie ci nie posiadając nawet elementarnej wiedzy o współczesnych mechanizmach geopolitycznych i funkcjonowaniu państw w XXI wieku realizując politykę pobożnych życzeń wplątali Polskę w antyciąg reformatorski tworząc czarną dziurę w środku Europy. Co robią państwa, które nie chcą brać w tym udziału ? Omijają przeszkodę, czarną dziurę i robiąc uśmieszki do Polski, chwaląc polskich ułanów na bankietach kładą po dnie Bałtyku rurę, która pokazuje jaką pozycję ma obecnie Polska w szeregach unijnych.

Spotkanie Rady Państw Morza Bałtyckiego, skierowanie wzroku na ten obszar przez Unię oraz „rosyjskie Davos” pod Petersburgiem pokazują, że Putin gra na kilku fortepianach i idąc śladami Piotra Wielkiego chce otworzyć sobie drogę przez Bałtyk na Zachód. Jest to nie w smak lobby azjatyckiemu, które dąży do zacieśnienia współpracy z m.in. Kazachstanem czy taktycznego sojuszu z Chinami. Putin jednak, nie jest głupi i raz głaska jedną stronę to znowu swój wzrok kieruje niby na Zachód i liberalne reformy, które zapowiedział w swoim ostatnim corocznym orędziu. Ci którzy go już grzebali po „rewolucjach” w Gruzji i na Ukrainie jeszcze zmienią zdanie.

Oczywiście to unijno – rosyjskie wejście na Bałtyk mogłaby wykorzystać Polska. Ale z czym? Po 15 latach reform polska flota handlowa i rybacka ledwo zipie a przemysł stoczniowy chyli się ku upadkowi. Jakby tego było mało „nasi” negocjatorzy podczas unijnej akcesji „wynegocjowali” takie kwoty połowowe, że wkrótce na całym wybrzeżu zostanie kilka kutrów rybackich. Ministerialni urzędnicy dla których ryba to danie na specjalną okazję a morska fala kojarzy im się z durnym serialem „Fala zbrodni” w Polsacie nie znają się kompletnie na rzeczy i jeszcze oszukują rybaków co stwierdził przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper, bo kiedy to jeden urzędnik obiecał pokrycie strat za okres przestoju na 5 tyś zł to niedługo potem inny mówił o 1.8 tyś co nie starczyłoby nawet na chleb dla rodzin. Przewodniczący Samoobrony, który wspiera Sztab Kryzysowy organizacji rybackich, powiedział, że jeśli rybacy rozpoczną blokady portów Samoobrona powinna być tam z nimi! To jest właśnie podejście Polski do swojej floty na Bałtyku – małe limity połowowe, absurdalne 4.5 miesięczne zakazy połowów i jakby tego było mało obiecanki finansowe za . . . złomowanie kutrów.

Na potwierdzenie protestów rybackich wystarczą słowa Stunana Stevensona, przewodniczącego Komisji Rybołówstwa Parlamentu Europejskiego, która wizytowała w tym tygodniu Szczecin i Kołobrzeg – „wiemy, że polscy rybacy nie zostali potraktowani sprawiedliwie, kiedy dzielono limity połowowe ( !!! ) i wciąż nie są traktowani na równi z rybakami z innych krajów UE” Brawo za szczerość ale dalej mówi „wszystkie tu przekazane uwagi budzą niepokój i przekażemy je Komisji Europejskiej” Bez ogródek mówiła za to hiszpanka Carmen Fraga Esteves, członek tejże Komisji- „w PE jest zgoda co do koniecznośći wprowadzenia specjalnego funduszu modernizacyjnego, ale tylko dla floty drobnej i przybrzeżnej”.Hiszpanie jak widać potrafią walczyć o swoje sprawy. Nie mają złudzeń w tej walce o Bałtyk armatorzy, których szef Bogdan Waniewski powiedział, że „w 2006 roku o rybołówstwie na Bałtyku decydować będzie osiem krajów nadbałtyckich i siedemnaście, które nie maja tu żadnego interesu. A w tej grupie krajów są największe potęgi europejskie”. I mówi wprost o czym tu wszyscy wiedzą tylko nie w Warszawie –„ dochodzić więc będzie do handlowania głosami, tak jak to pewnie było w ubiegłym roku. W zamian za głosowanie za dobrymi rozwiązaniami dla Morza Północnego zagłosowano za restrykcyjnymi i złymi rozwiązniami dla Bałtyku”

Jaki z tego obrazu może płynąć wniosek? Potrzeba morskiego otrzeźwienia, zwrucenia swojego wzroku na ginącą flotę i całą gospodarkę morską bo wkrótce na ponad 500 kilometrowym wybrzeżu ujrzeć będziemy jedynie mogli duńskie i niemieckie kutry oraz materace plażowiczów. Pora aby do głosu doszedł człowiek pokroju Eugeniusza Kwiatkowskiego, budowniczego Polski morskiej, który rozumiał, że przy powstającej potędze ościennych mocarstw Bałtyk to nasze „okno na świat” Jak na razie jest ono przymknięte ale jeszcze nie zamknięte...

Marcin Martynowski

Wasze opinie + Dodaj Komentarz
Ten news nie ma jeszcze żadnych opinii. Twoja może być pierwsza...

nasz kanał TV

E-Urząd

Ogłoszenia

Ogłoszenia

Forum dyskusyjne Pomorza Zachodniego

 

Pomorzezachodnie.pl
Dodaj do ulubionych
Poleć znajomemu
Ustaw jako startową



Nasz serwis odwiedziło
15406340
Gości

Kanał RSS Pomoc RSS
 
Copyright by` WTF Alfa Sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia